19 września, podejście pod obóz III

Postanowiłam wykorzystać ładną pogodę i zrobiłam podejście pod obóz trzeci (prawie 6800m) i wróciłam na nocleg do obozu drugiego.

Jeszcze wczoraj dojście do Camp3 było niemożliwe ze względu na zagrożenie lawinowe, a poza tym to odcinek wymagający już technicznego wspinania i zjazdów na linie. 
Jutro chcę zejść do bazy.  Najpierw jednak czeka mnie noc w namiocie. Wczoraj było -15 stopni, a rano wszystko oszronione.

Niestety, dzisiaj rano, ze względu na problemy aklimatyzacyjne Asia podjęła jedyną słuszną decyzję i pod opieką szerpy zeszła do bazy. Teraz czuje się już lepiej.