18 września, docieramy do obozu drugiego

Nasza wyprawa dotarła do obozu drugiego na wysokości ok. 6300m!
Dziś jest piękna pogoda, pierwszy dzień bez deszczu i śniegu.
Widoki są obłędne i wrażenia niesamowite, ponieważ do pokonania był lodospad – trzeba się było wspinać po drabinkach ustawionych na pociętym szczelinami lodowcu.

Plan na jutro – podchodzenie w górę i zejście na kilka dni do bazy na odpoczynek.

Do obozu trzeciego (Camp III – 6800m) nikt na razie nie dotarł ze względu na zagrożenie lawinowe. Próbował jeden Argentyńczyk z szerpą, ale zjechali z małą lawiną i skończyło się na połamanych żebrach.